Veronica Mars
 Album   FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 



Witamy na forum VM!

Cassidy zwany Beaverem


Idź do strony 1, 2  Następny
 
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Veronica Mars Strona Główna -> Spoilery
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat  
Autor Wiadomość
Sophia
Co-Admin


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 938

PostWysłany: Pią Lis 24, 2006 11:05 pm    Temat postu: Cassidy zwany Beaverem
Odpowiedz z cytatem

Z niego przez dwa sezony robili taka szara myszke, zeby potem wyjechac z takimi rewelacjami w finale 2 sezonu. Oczywiscie zal mi go, ze byl molestowany i w ogole, ale zdecydowanie powinien sie inaczej zabrac za radzenie sobie z tym...

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nina
Przyjaciel


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 172

PostWysłany: Sob Lis 25, 2006 12:28 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nigdy bym go nie podejrzewała o takie uknucie całej intrygi. Miał porządnie nierówno, skoro zabił 8 osób tylko po to, zeby pozbć się dwóch i jego sekret nie wyszedł na jaw.
Podobał mi sie jego wątek z MAc, ale zakończył go tak, ze szkoda gadać...

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
bluevein
Co-Admin


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 614

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 12:15 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ja go tez lubilam Very Happy
żal mi go było, że ojciec go nie doceniał, że zawsze był w cieniu...
z Mac był słodki i naprawde nie spodziewalam się, że to właśnie on mógł zabić i zgwałcić Veronice.
wielkie zaskoczenie.

_________________
I shot a man in Reno just to watch him die.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Trish
Przyjaciel


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 643

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 2:50 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dokładnie, ja nie mogłam uwierzyć. A co do Mac, to sądzę, że naprawdę ja kochał, no bo dlaczego nie chciał się z nią przesdpać ? Pamiętam jak mi było jej żal, gdy próbowała z nim pogadać, że coś jest nie tak, a on powiedział, że faceta do łóżka może poszukać sobie gdzie indziej...

_________________
Piznarski, you're a good guy.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
miu
Przejazdem w Kalifornii


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 36

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 5:44 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

bluevein napisał:
naprawde nie spodziewalam się, że to właśnie on mógł zabić i zgwałcić Veronice.

haha, wiem o co chodzi,ale zabrzmiało tak jakby nie tylko zgwałcił V ale rowniez ją zabił Wink

on byl taki dobry, taki porzadny chłopak, ktory nie mysli tylko o seksie, a tutaj takie cos- morderca, gwałciciel.. no przykro.. bo lubiłam go.

_________________
hot-dog! it's an expression of excitement and enthusiasm.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nina
Przyjaciel


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 172

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 7:54 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ta scena, kiedy skakał byś świetnie zrobiona
Logan: Beaver, don't!
Beaver: (cedząc słowo po słowie)My name is Cassidy!
Logan: Cassidy, don't!

I skoczył...

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Ireth
Moderator


Dołączył: 26 Lis 2006
Posty: 1081
Skąd: śląskie

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 8:13 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Jejku, on był świetny. Naprawdę go bardzo lubiłam.
Taki był trochę misiowaty; z Mac wyglądał słodko.
Zdziwiłam się tylko wtedy, kiedy wkurzył się na Mac, że omawia ich problemy z Veronicą.
Poza tym... kurczę, w życiu bym się nie spodziewała!

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Trish
Przyjaciel


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 643

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 8:52 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nina napisał:
Ta scena, kiedy skakał byś świetnie zrobiona
Logan: Beaver, don't!
Beaver: (cedząc słowo po słowie)My name is Cassidy!
Logan: Cassidy, don't!

I skoczył...


To nie dokładnie było tak, po tym co zacytowałaś było jeszcze najważniejsze:

Cassidy: Why not?
(cisza)
Cassidy: That's what I thought.

I dopiero skoczył...

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Nina
Przyjaciel


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 172

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 9:45 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tak, tak własnie, zapomniałam o tym Smile Wiec dialog uzupełniony przez Trish, był powalajacy Smile

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
bluevein
Co-Admin


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 614

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 9:46 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Po tej jego ostatniej scenie staram sie na niego nie pisać Beaver Very Happy tylko Cassidy, bo naprawdę go lubiłam i widac, że nie lubił jak sie do niego Beaver mówiło.

_________________
I shot a man in Reno just to watch him die.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Nina
Przyjaciel


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 172

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 9:47 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

A co w ogóle znaczy Beaver? Wiecie może?

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
miu
Przejazdem w Kalifornii


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 36

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:43 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Nina napisał:
A co w ogóle znaczy Beaver? Wiecie może?

beaver to bóbr Wink

_________________
hot-dog! it's an expression of excitement and enthusiasm.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Trish
Przyjaciel


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 643

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:46 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Ogólnie znaczy to 'bóbr', ale zajrzałam do słownika i znalazłam też tłumaczenie tego na slangowe określenie, którego tutaj nie będe przytaczać, musicie sami odkurzyć słowniki Wink
Jest też to określenie, którego użyła V. przy okazji sprawy z ich giełgowymi wynikami 'nobody likes an eager beaver' czego znaczenia kompletnie nie mogę załapać.

_________________
Piznarski, you're a good guy.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
miu
Przejazdem w Kalifornii


Dołączył: 22 Lis 2006
Posty: 36

PostWysłany: Nie Lis 26, 2006 10:54 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Trish napisał:
Ogólnie znaczy to 'bóbr', ale zajrzałam do słownika i znalazłam też tłumaczenie tego na slangowe określenie, którego tutaj nie będe przytaczać, musicie sami odkurzyć słowniki Wink
Jest też to określenie, którego użyła V. przy okazji sprawy z ich giełgowymi wynikami 'nobody likes an eager beaver' czego znaczenia kompletnie nie mogę załapać.

wg urban dictionary 'beaver' jest też okresleniem kobiecych organow płciowych (i zresztą ma swój dosłowny odpowiednik w języku polskim, co raczyli mi powiedzieć mili pijani panowie w wieku mego ojca na plaży tego lata Wink - owłosione kobiece łono również w naszym języku zwane jest bobrem Wink )
mam nadzieje, ze ubralam to w slowa wystarczajaco dobrze i nie brzmialo to zbyt obrzydliwie Wink

a eager beaver znaczy tyle co entuzjasta, pasjonat (jest takei słowo?), wielbiciel, zapaleniec itd. itp.

_________________
hot-dog! it's an expression of excitement and enthusiasm.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość
Nina
Przyjaciel


Dołączył: 20 Lis 2006
Posty: 172

PostWysłany: Pon Lis 27, 2006 4:58 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tylko tyle miu- rozumiem Very Happy

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
Niver
Witamy w Neptune!


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 114

PostWysłany: Pon Lut 26, 2007 12:52 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Logan: Beaver, don't!
Beaver: (cedząc słowo po słowie)My name is Cassidy!
Logan: Cassidy, don't!
Cassidy: Why not?
What's what I thought.
<--- oglądałam wczoraj Veronice paralizatorem dwa razy tknął.

ad: tutaj ta scena : http://www.youtube.com/watch?v=kwBJXpuNuqM

_________________


Ostatnio zmieniony przez Niver dnia Pon Lut 26, 2007 1:02 pm, w całości zmieniany 1 raz

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
bluevein
Co-Admin


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 614

PostWysłany: Pon Lut 26, 2007 1:02 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tylko, że on go nie zabił Razz
wiem, że chciał i, że to sie liczy, ale nie zabił.
Poza tym jego też trzeba zrozumieć, molestowanie, ojciec, który go nie docenia, matka ich nie chce...i tak dalej.
Bardzo mi go było szkoda na końcu, tym bardziej, że strasznie go lubiłam.

_________________
I shot a man in Reno just to watch him die.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Niver
Witamy w Neptune!


Dołączył: 23 Lut 2007
Posty: 114

PostWysłany: Pon Lut 26, 2007 1:03 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

wiem, już zmieniłam Very Happy Tak.. niby był bardzo miły ale... tak 55 ciesze się że zginął a 45 % nie

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Trish
Przyjaciel


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 643

PostWysłany: Sro Mar 07, 2007 1:47 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Tak zaczęłam się wczoraj zastanawiać, dlaczego on doniósł na Logana Veronice, nikt mi nie wmówi (nie sądzę zresztą abyście mieli to w planach Razz ) że tak go przeraziła wizja tego, że Logan mógł zabić Lilly, skoro sam w następnym odcinku robi to co robi. Może chciał skłócić Dicka z Loganem ? Zresztą Logan chyba nigdy się nie dowiedział/domyślił czyja to sprawka, skoro w 2 sezonie normalnie się z nimi kumpluje...

_________________
Piznarski, you're a good guy.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
veronika-imi
Przyjaciel


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 425

PostWysłany: Sro Mar 07, 2007 3:21 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Trish napisał:
Tak zaczęłam się wczoraj zastanawiać, dlaczego on doniósł na Logana Veronice, nikt mi nie wmówi (nie sądzę zresztą abyście mieli to w planach Razz ) że tak go przeraziła wizja tego, że Logan mógł zabić Lilly, skoro sam w następnym odcinku robi to co robi. Może chciał skłócić Dicka z Loganem ? Zresztą Logan chyba nigdy się nie dowiedział/domyślił czyja to sprawka, skoro w 2 sezonie normalnie się z nimi kumpluje...


Jak na mój gust on jest takim pozorantem...mimo że brakuje mu uwagi rówieśników i ciągle stara sie dorównać bratu, nie chce też za bardzo się wychylać. Dobrze zdaje sobie sprawę z tego co może mu zaszkodzić, a co pomóc, wszystko sobie kalkuluje.

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Trish
Przyjaciel


Dołączył: 18 Lis 2006
Posty: 643

PostWysłany: Sro Mar 07, 2007 5:53 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

No właśnie raczej to było wychyleniem i gdyby Logan się o tym dowiedział, to 9-tkowcy mogliby się od niego odwrócić. Także sensu tutaj za bardzo nie widzę...

_________________
Piznarski, you're a good guy.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
veronika-imi
Przyjaciel


Dołączył: 22 Lut 2007
Posty: 425

PostWysłany: Sro Mar 07, 2007 6:05 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

no nie wiem...może pozornie chciał pokazać się Veronice z dobrej strony

_________________

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email  
Largash
Przejazdem w Kalifornii


Dołączył: 05 Mar 2007
Posty: 51
Skąd: Sulejówek

PostWysłany: Nie Mar 11, 2007 9:15 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

W którym odcinku 2 serii Mac będzie z Cassidym ?

_________________
Acquiris Quodcumque Rapis - Dostajesz, co złapiesz.

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
ally
Witamy w Neptune!


Dołączył: 10 Mar 2007
Posty: 260
Skąd: lkr

PostWysłany: Nie Mar 25, 2007 1:59 pm    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Largash napisał:
W którym odcinku 2 serii Mac będzie z Cassidym ?


Trzynastym.

_________________
damn

Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość  
tricky
Rozwiązujesz zagadki z Veronicą


Dołączył: 18 Mar 2007
Posty: 1073
Skąd: Gdańsk

PostWysłany: Pon Mar 26, 2007 7:54 am    Temat postu:
Odpowiedz z cytatem

Dla mnie był bardzo miłym chłopakiem, wręcz takim słodkim jeszcze dzieckiem. Zupełnie niewinnym. Ale przywykłam do tego,że V Mars lubi zaskakiwać . Mimo,że Cassidy (zawsze go tak nazywałam, bo zapamiętłam w pierwszym odcinku, w którym on się pojawił również powiedział te słynne ` My name is Cassidy') był sprawcą katastrofy autobusu, zgwałcił Vero i te wszytskie krzywdy,które wyrządził - pozostają we mnie po nim miłe wspomnienia. Bo naprawdę był miłym małym Cassidy'm .
I jest przykry fakt,że Logan nie miał argumetnów, by Cassidy nie skakał.


_________________
I'll keep you locked in my head
Until we meet again


Powrót do góry
Zobacz profil autora Wyślij prywatną wiadomość Wyślij email
Wyświetl posty z ostatnich:   
To forum jest zablokowane, nie możesz pisać dodawać ani zmieniać na nim czegokolwiek   Ten temat jest zablokowany bez możliwości zmiany postów lub pisania odpowiedzi    Forum Veronica Mars Strona Główna -> Spoilery Wszystkie czasy w strefie CET (Europa)
Idź do strony 1, 2  Następny
Strona 1 z 2

 
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach


Powered by phpBB © 2001, 2005 phpBB Group

(-1 2/4321 25/1.01899) MojeForum.Net - darmowe forum
Tworzenie sklepów GRY ONLINE krzesło do masażu filtry do wody refinansowanie kredytów

Theme xand created by spleen.