| Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
| Autor |
Wiadomość |
Sophia Co-Admin

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 938
|
|
Z niego przez dwa sezony robili taka szara myszke, zeby potem wyjechac z takimi rewelacjami w finale 2 sezonu. Oczywiscie zal mi go, ze byl molestowany i w ogole, ale zdecydowanie powinien sie inaczej zabrac za radzenie sobie z tym...
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nina Przyjaciel

Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 172
|
|
Nigdy bym go nie podejrzewała o takie uknucie całej intrygi. Miał porządnie nierówno, skoro zabił 8 osób tylko po to, zeby pozbć się dwóch i jego sekret nie wyszedł na jaw.
Podobał mi sie jego wątek z MAc, ale zakończył go tak, ze szkoda gadać... _________________

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
bluevein Co-Admin

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 614
|
|
Ja go tez lubilam
żal mi go było, że ojciec go nie doceniał, że zawsze był w cieniu...
z Mac był słodki i naprawde nie spodziewalam się, że to właśnie on mógł zabić i zgwałcić Veronice.
wielkie zaskoczenie. _________________ I shot a man in Reno just to watch him die.

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Trish Przyjaciel

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 643
|
|
Dokładnie, ja nie mogłam uwierzyć. A co do Mac, to sądzę, że naprawdę ja kochał, no bo dlaczego nie chciał się z nią przesdpać ? Pamiętam jak mi było jej żal, gdy próbowała z nim pogadać, że coś jest nie tak, a on powiedział, że faceta do łóżka może poszukać sobie gdzie indziej... _________________ Piznarski, you're a good guy.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
miu Przejazdem w Kalifornii

Dołączył: 22 Lis 2006 Posty: 36
|
|
| bluevein napisał: | naprawde nie spodziewalam się, że to właśnie on mógł zabić i zgwałcić Veronice.
|
haha, wiem o co chodzi,ale zabrzmiało tak jakby nie tylko zgwałcił V ale rowniez ją zabił
on byl taki dobry, taki porzadny chłopak, ktory nie mysli tylko o seksie, a tutaj takie cos- morderca, gwałciciel.. no przykro.. bo lubiłam go. _________________ hot-dog! it's an expression of excitement and enthusiasm.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nina Przyjaciel

Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 172
|
|
Ta scena, kiedy skakał byś świetnie zrobiona
Logan: Beaver, don't!
Beaver: (cedząc słowo po słowie)My name is Cassidy!
Logan: Cassidy, don't!
I skoczył... _________________

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Ireth Moderator

Dołączył: 26 Lis 2006 Posty: 1081
Skąd: śląskie
|
|
Jejku, on był świetny. Naprawdę go bardzo lubiłam.
Taki był trochę misiowaty; z Mac wyglądał słodko.
Zdziwiłam się tylko wtedy, kiedy wkurzył się na Mac, że omawia ich problemy z Veronicą.
Poza tym... kurczę, w życiu bym się nie spodziewała!
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Trish Przyjaciel

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 643
|
|
| Nina napisał: | Ta scena, kiedy skakał byś świetnie zrobiona
Logan: Beaver, don't!
Beaver: (cedząc słowo po słowie)My name is Cassidy!
Logan: Cassidy, don't!
I skoczył... |
To nie dokładnie było tak, po tym co zacytowałaś było jeszcze najważniejsze:
Cassidy: Why not?
(cisza)
Cassidy: That's what I thought.
I dopiero skoczył...
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nina Przyjaciel

Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 172
|
|
Tak, tak własnie, zapomniałam o tym  Wiec dialog uzupełniony przez Trish, był powalajacy  _________________

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
bluevein Co-Admin

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 614
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nina Przyjaciel

Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 172
|
|
A co w ogóle znaczy Beaver? Wiecie może? _________________

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
miu Przejazdem w Kalifornii

Dołączył: 22 Lis 2006 Posty: 36
|
|
| Nina napisał: | | A co w ogóle znaczy Beaver? Wiecie może? |
beaver to bóbr  _________________ hot-dog! it's an expression of excitement and enthusiasm.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Trish Przyjaciel

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 643
|
|
Ogólnie znaczy to 'bóbr', ale zajrzałam do słownika i znalazłam też tłumaczenie tego na slangowe określenie, którego tutaj nie będe przytaczać, musicie sami odkurzyć słowniki
Jest też to określenie, którego użyła V. przy okazji sprawy z ich giełgowymi wynikami 'nobody likes an eager beaver' czego znaczenia kompletnie nie mogę załapać. _________________ Piznarski, you're a good guy.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
miu Przejazdem w Kalifornii

Dołączył: 22 Lis 2006 Posty: 36
|
|
| Trish napisał: | Ogólnie znaczy to 'bóbr', ale zajrzałam do słownika i znalazłam też tłumaczenie tego na slangowe określenie, którego tutaj nie będe przytaczać, musicie sami odkurzyć słowniki
Jest też to określenie, którego użyła V. przy okazji sprawy z ich giełgowymi wynikami 'nobody likes an eager beaver' czego znaczenia kompletnie nie mogę załapać. |
wg urban dictionary 'beaver' jest też okresleniem kobiecych organow płciowych (i zresztą ma swój dosłowny odpowiednik w języku polskim, co raczyli mi powiedzieć mili pijani panowie w wieku mego ojca na plaży tego lata - owłosione kobiece łono również w naszym języku zwane jest bobrem )
mam nadzieje, ze ubralam to w slowa wystarczajaco dobrze i nie brzmialo to zbyt obrzydliwie
a eager beaver znaczy tyle co entuzjasta, pasjonat (jest takei słowo?), wielbiciel, zapaleniec itd. itp. _________________ hot-dog! it's an expression of excitement and enthusiasm.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Nina Przyjaciel

Dołączył: 20 Lis 2006 Posty: 172
|
|
Tylko tyle miu- rozumiem  _________________

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Niver Witamy w Neptune!

Dołączył: 23 Lut 2007 Posty: 114
|
|
Logan: Beaver, don't!
Beaver: (cedząc słowo po słowie)My name is Cassidy!
Logan: Cassidy, don't!
Cassidy: Why not?
What's what I thought.
<--- oglądałam wczoraj Veronice paralizatorem dwa razy tknął.
ad: tutaj ta scena : http://www.youtube.com/watch?v=kwBJXpuNuqM _________________

Ostatnio zmieniony przez Niver dnia Pon Lut 26, 2007 1:02 pm, w całości zmieniany 1 raz
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
bluevein Co-Admin

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 614
|
|
Tylko, że on go nie zabił
wiem, że chciał i, że to sie liczy, ale nie zabił.
Poza tym jego też trzeba zrozumieć, molestowanie, ojciec, który go nie docenia, matka ich nie chce...i tak dalej.
Bardzo mi go było szkoda na końcu, tym bardziej, że strasznie go lubiłam. _________________ I shot a man in Reno just to watch him die.

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Niver Witamy w Neptune!

Dołączył: 23 Lut 2007 Posty: 114
|
|
wiem, już zmieniłam  Tak.. niby był bardzo miły ale... tak 55 ciesze się że zginął a 45 % nie _________________

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Trish Przyjaciel

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 643
|
|
Tak zaczęłam się wczoraj zastanawiać, dlaczego on doniósł na Logana Veronice, nikt mi nie wmówi (nie sądzę zresztą abyście mieli to w planach  ) że tak go przeraziła wizja tego, że Logan mógł zabić Lilly, skoro sam w następnym odcinku robi to co robi. Może chciał skłócić Dicka z Loganem ? Zresztą Logan chyba nigdy się nie dowiedział/domyślił czyja to sprawka, skoro w 2 sezonie normalnie się z nimi kumpluje... _________________ Piznarski, you're a good guy.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
veronika-imi Przyjaciel

Dołączył: 22 Lut 2007 Posty: 425
|
|
| Trish napisał: | Tak zaczęłam się wczoraj zastanawiać, dlaczego on doniósł na Logana Veronice, nikt mi nie wmówi (nie sądzę zresztą abyście mieli to w planach ) że tak go przeraziła wizja tego, że Logan mógł zabić Lilly, skoro sam w następnym odcinku robi to co robi. Może chciał skłócić Dicka z Loganem ? Zresztą Logan chyba nigdy się nie dowiedział/domyślił czyja to sprawka, skoro w 2 sezonie normalnie się z nimi kumpluje... |
Jak na mój gust on jest takim pozorantem...mimo że brakuje mu uwagi rówieśników i ciągle stara sie dorównać bratu, nie chce też za bardzo się wychylać. Dobrze zdaje sobie sprawę z tego co może mu zaszkodzić, a co pomóc, wszystko sobie kalkuluje. _________________
  
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Trish Przyjaciel

Dołączył: 18 Lis 2006 Posty: 643
|
|
No właśnie raczej to było wychyleniem i gdyby Logan się o tym dowiedział, to 9-tkowcy mogliby się od niego odwrócić. Także sensu tutaj za bardzo nie widzę... _________________ Piznarski, you're a good guy.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
veronika-imi Przyjaciel

Dołączył: 22 Lut 2007 Posty: 425
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
Largash Przejazdem w Kalifornii

Dołączył: 05 Mar 2007 Posty: 51
Skąd: Sulejówek
|
|
W którym odcinku 2 serii Mac będzie z Cassidym ? _________________ Acquiris Quodcumque Rapis - Dostajesz, co złapiesz.
|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
ally Witamy w Neptune!

Dołączył: 10 Mar 2007 Posty: 260
Skąd: lkr
|
|
| Largash napisał: | | W którym odcinku 2 serii Mac będzie z Cassidym ? |
Trzynastym. _________________ damn

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
tricky Rozwiązujesz zagadki z Veronicą

Dołączył: 18 Mar 2007 Posty: 1073
Skąd: Gdańsk
|
|
Dla mnie był bardzo miłym chłopakiem, wręcz takim słodkim jeszcze dzieckiem. Zupełnie niewinnym. Ale przywykłam do tego,że V Mars lubi zaskakiwać . Mimo,że Cassidy (zawsze go tak nazywałam, bo zapamiętłam w pierwszym odcinku, w którym on się pojawił również powiedział te słynne ` My name is Cassidy') był sprawcą katastrofy autobusu, zgwałcił Vero i te wszytskie krzywdy,które wyrządził - pozostają we mnie po nim miłe wspomnienia. Bo naprawdę był miłym małym Cassidy'm .
I jest przykry fakt,że Logan nie miał argumetnów, by Cassidy nie skakał.
 _________________ I'll keep you locked in my head
Until we meet again

|
|
|
|
| Powrót do góry |
|
 |
|